Opaliński: “Uważam, że jest tutaj grupa ludzi bardzo ambitnych, którzy mają marzenia, pasje i cel”

Zapraszamy do przeczytania krótkiej rozmowy z nowym trenerem WATKEM Korony Bendiks Rzeszów.

    Witamy z powrotem w Koronie trenerze! Jest Pan już po pierwszym treningu z drużyną, jak wrażenia? Trochę się w niej zmieniło od pańskiego odejścia.

    Jestem bardzo zadowolony, że działacze Korony zaufali po raz kolejny i, że mogę pracować w Koronie. Drużyna jest nieco inna niż ta, która była dwa lata temu bo jest wielu nowych zawodników. Można powiedzieć, że z większością tych zawodników pracowałem już wcześniej, zarówno oni jak i ja wiemy czego możemy się spodziewać. Pamiętajmy o tym, że jesteśmy starsi o te dwa lata i na pewno bogatsi o doświadczenia, które przeżyliśmy przez ten okres. Cieszę się na tą współpracę i wierzę, że ten cel który mamy przed sobą zrealizujemy.

    Ostatnim razem z Koroną odniósł Pan niewiarygodny sukces utrzymując naszą drużynę w lidze. Dziś drużyna znajduje się na przeciwnym biegunie i walczy o awans do 3. ligi. Myśli Pan że znów uda się osiągnąć sukces z drużyną?

    Gdybym w to nie wierzył to na pewno by mnie tutaj nie było, także wierzę w to bardzo. Wszyscy w klubie są bardzo zaangażowani działacze przede wszystkim. Dzisiaj prezes Tadeusz Świgoń rozpostarł przed nami ambitne plany dla całego klubu i każdy z nas, zarówno ja jak i zawodnicy musimy sprostać tym oczekiwaniom i będziemy robić wszystko co w naszej mocy, aby to zrealizować. Ważne jest abyśmy byli zdrowi bo przed nami jedenaście tygodni przygotowań, to jest bardzo dużo czasu aby pracować i liczę na to. Jak mówiłem wcześniej z wieloma zawodnikami miałem okazje współpracować, więc oni wiedzą czego mogą się po mnie spodziewać i ja po nich i na pewno będzie to dla nas sporym ułatwieniem

    Czy oprócz Korony pojawiły się oferty pracy od innych klubów? Jeśli tak to co zdecydowało o decyzji powrotu na Potockiego 9

    Nieważne czy pojawiły się jakieś oferty, to jest nieistotne. Tak jak powiedziałem jest tutaj grupa osób bardzo ambitnych, klub tworzą ludzie. Gdyby nie było ludzi, również osób z mediów klubowych to nie byłoby Korony, nie byłoby klubu. Dlatego uważam, że jest tutaj grupa ludzi bardzo ambitnych, którzy mają marzenia, pasje i cel. Na pewno jest to ważny czynnik, że jestem tutaj w Koronie i bardzo się cieszę. Jak wspomniałem wcześniej, dołożę wszelkich starań żebyśmy zrealizowali nasze marzenia i plany i wierzę w to gorąco, że nam się to uda.

    W rundzie jesiennej Koroniarze zdobyli najwięcej bramek w lidze, lecz tracili ich stosunkowo dużo. Ma Pan jakiś złoty środek aby zachować skuteczność w ofensywie i polepszyć grę defensywną?

    Uważam, że dobrą drużynę cechuje gra defensywna na pewno trudniej pracować nad obroną, gdzie są pewne schematy i zachowania, które powinny cechować dobrą dyscyplinę w obronie. W ofensywie mamy element pewnej improwizacji i kreatywności, które w obronie raczej nie występują dlatego trudniej w tym aspekcie przygotować drużynę. Będziemy nad tym pracować. Wrócił do nas zawodnik defensywny: Rafał Bober, który był na wypożyczeniu. Trenuje już z nami i nie ukrywam, że będziemy dużo pracować nad grą w defensywie. Nie ukrywam, że trudno będzie zachować równowagę między ofensywą i defensywą, ale jak powiedziałem wcześniej mamy aż jedenaście tygodni to jest bardzo dużo czasu aby popracować nad tym. Jutro już wchodzimy na boisko sztuczne, duże, dobre boisko, a to z pewnością ułatwi nam prace i treningi.