Korona nadal niepokonana!

Spotkanie Korony Rzeszów z rezerwami Stali Mielec można było śmiało nazwać hitem kolejki. Zmierzyły się ze sobą dwie niepokonane drużyny, najlepsza ofensywa ligi z najlepszą defensywą. O emocje w tym meczu nie trzeba było się martwić.

Od pierwszego gwizdka do ataku ruszyła Korona. Zostało to wynagrodzone w 9′ minucie spotkania. Po świetnie rozegranym stałym fragmencie gry, Jaromir Skiba mocnym strzałem po dłuższym słupku umieścił piłkę w siatce. Po bramce Koroniarze nieco się cofnęli, lecz nadal byli niebezpieczni. Dwie sytuacje sam na sam miał Tomasz Walat, ale górą był bramkarz drużyny gości.

Pod koniec pierwszej połowy w polu karnym ręką zagrał Sebastian Kocój. Między słupkami świetnie spisywał się Paweł Pawlus i obronił strzał Wojciecha Lisowskiego z jedenastu metrów. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Tak też było i tym razem, w 45′ minucie zamieszanie w polu karnym po dośrodkowaniu z rzutu wolnego wykorzystał Mateusz Padiasek i ustalił wynik spotkania.

Po przerwie nadal przeważała Korona. Co jakiś czas próbę ataku podejmowali goście, lecz bez skutku.

Po pokonaniu Stali II Mielec, Korona jest jedyną niepokonaną drużyną. Z bilansem 6 zwycięstw i 1 remisem jest liderem 4 ligi podkarpackiej.

Watkem Korona Rzeszów – Stal II Mielec 2:0 (2:0)

Watkem Korona: Pawlus – Padiasek (90 Gołda), Sivyj, Ferenc, Kocój – Karwacki (88 Sarzyński), Skiba, Jędryas (80 Bieniasz), Maślany (60 Bigus) – Przybyło (74 Gwizdała), Walat

Stal II Mielec: Primel – Załucki, Mazur (88 Chmielowiec), Kozłowski, Kron (77 Kiełbasa) – Wanderley Silva, Olszewski, Lisowski, Seweryn (55 Skiba) – Soljić (46 Bakowski), Kramarz