Niewykorzystana przewaga

W meczu 30 kolejki IV ligi podkarpackiej Korona Rzeszów przegrała z Ekoball Stal Sanok 2-1.

Pierwszą bramkę straciliśmy w 11 minucie przy rozpoczęciu gry od bramkarza. Napastnik Ekoballu przechwycił podanie w polu karnym i w sytuacji sam na sam pokonał Pawła Pawlusa.

20 minut pierwszej połowy to dominacja drużyny z Sanoka. Niedługo po strzeleniu pierwszej bramki, gospodarze mieli kolejną szansę na podwyższenie wyniku. Skrzydłowy sanoczan podał mocną piłkę po ziemi w pole karne, ale żaden zawodnik nie zdołał jej sięgnąć. Niedługo potem groźny strzał głową z trzech metrów świetną interwencją obronił Paweł Pawlus.

W dalszej części meczu Korona miała więcej posiadania piłki. W 28 minucie Eryk Sarzyński oddał groźny strzał sprzed pola karnego tuż nad poprzeczką. 5 minut przed końcem pierwszej połowy, wychodzący sam na sam Dawid Bieniasz był na pozycji spalonej. Chwilę później ten sam zawodnik miał okazję z rzutu rożnego, kiedy to przejął dośrodkowaną piłkę i uderzył minimalnie obok prawego słupka.

W drugiej połowie świetną okazję na wyrównanie miał Dawid Szagała, główkując tuż nad poprzeczką, po wrzutce Tomasza Walata.

Wykorzystując błąd naszej obrony w 85 minucie Arkadiusz Femin znalazł się w sytuacji sam na sam i pewnym uderzeniem podwyższył wynik na 2-0.

Niedługo później po wrzutce Dawida Przybyło ze stałego fragmentu, niepilnowany Tomasz Walat uderzył głową tuż obok słupka.

W 90 minucie po ładnie rozegranej akcji, w posiadaniu piłki na prawym skrzydle znalazł się Dawid Przybyło. Mimo udanego odbioru futbolówki przez obrońcę, Dawid walczył dalej i zdołał dośrodkować. We właściwym miejscu znalazł się Dawid Szagała, po czym strzałem lewą nogą zdobył swojego trzeciego gola w barwach Korony.

Następny mecz Watkem Korona Rzeszów rozegra w środę 29.05. przy ul. Potockiego 9 z Wisłokiem Wiśniowa, w ramach 31. kolejki IV ligi podkarpackiej. Początek spotkania o godzinie 18:00.