Tłuczek: “Cel jest blisko, ale sezon się jeszcze nie skończył”

-Mówisz Korona, myślisz Patryk Tłuczek. Razem z Miłoszem Gregą jesteście jedynymi wychowankami Korony w jej 4 ligowej kadrze. Dla naszej drużyny  rozegrałeś ponad 300 meczów, dzięki czemu powoli stajesz się ikoną klubu.

W Koronie gram kilka dobrych lat. W tym klubie czuje się bardzo dobrze, mam tu wielu znajomych i zawsze mogłem liczyć na wsparcie . Mam nadzieję, że przez kolejne lata Korona jako klub będzie się nieustannie rozwijać, a ja wraz z nią

– W tym sezonie nie grasz zbyt dużo, ale kiedy jesteś na boisku to dobrymi zagraniami dajesz o sobie znać. Przez to że mniej grasz nie czujesz się niedoceniany przez trenera?

W drużynie jest bardzo duża rywalizacja i szeroka kadra, na każdym treningu daje z siebie 100%. Staram się rzetelnie wykonywać polecenia trenera dążyć do bycia lepszym zawodnikiem dla siebie jak i dla drużyny. Nie czuje się niedoceniony, ponieważ zdaje sobie sprawę jaka mamy mocna kadrę. Kiedy wchodzę na boisko staram się pomóc drużynie osiągnąć jak najlepszy wynik, aby zrealizować nasz cel jakim jest utrzymanie w IV lidze.


– Mecz z JKS Jarosław był chyba naszym najtrudniejszym meczem w tym sezonie. Od 40 minuty graliśmy w 10, ale mimo wszystko zdołaliśmy utrzymać wynik i “Twierdza Rzeszów” nadal pozostaje nie zdobyta.

Mecz z JKS- em od początku nie układał się po naszej myśli. Szybko stracona bramka i gra w osłabieniu przez większość meczu nie przeszkodziły nam w zdobyciu bardzo ważnych trzech punktów. Drużyna w tym meczu oprócz umiejętności pokazała charakter i wielkie serducho do walki. Małymi kroczkami idziemy po swoje.

– Przed nami trudny mecz w Nisku z lokalnym Sokołem, który podbudowany zwycięstwem w Boguchwale, będzie chciał uzyskać podobny rezultat w starciu z naszą drużyną. Jest to dla was dodatkową motywacją aby uzyskać tam korzystny wynik?

Spodziewamy się trudnego meczu. Z resztą każdy mecz jest ciężki, w tej lidze nikt nie odpuszcza. Sokół Nisko ma jeszcze szansę się utrzymać i z pewnością do meczu z nami podejdzie zmotywowany i pełen wiary w zwycięstwo. My do tego spotkania jesteśmy dobrze przygotowani, Trener Opaliński jest profesjonalistą, stara się by każdy szczegół był dopracowany do perfekcji. Jesteśmy w pełni zmotywowani, z każdym meczem motywacja w nas jest coraz większa, ponieważ naszym celem jest utrzymanie się w lidze. Cel jest blisko, ale sezon się jeszcze nie skończył. Nie pozostaje nam nic innego jak tylko ciężko trenować i walczyć o każde zwycięstwo.

-Podczas, każdego meczu nasza ławka reaguje bardzo żywiołowo na wydarzenia na boisku. Składa się na to świetna atmosfera w szatni. Nie uważasz, że to właśnie atmosfera w drużynie jest kluczem do zwycięstwa?

Tak jak wspomniałeś, w zespole jest świetna atmosfera . Ławka na każdym meczu mobilizuje chłopaków bo każdy zdaje sobie sprawę jakim kontuzjogennym sportem jest piłka nożna . Za tydzień kolejny zawodnik dostanie szansę gry od pierwszej minuty i będzie się starał dać zespołowi jak najwięcej . W szatni atmosfera jest bardzo ważna i na pewno pomaga w odniesieniu zwycięstwa, ale trzeba do tego także dodać ciężka pracę na treningach i wolę walki.