ers

Skiba: Nie interesuje mnie czy dobrze zagrałem. Najważniejszy jest wynik

Jak wrażenia po debiucie? Meczu co prawda nie udało się wygrać ale zagrałeś dobrze. Oddałeś parę dobrych strzałów, a po twoim dośrodkowaniu z rzutu rożnego Przemysław Ferenc zdobył bramkę.

Przede wszystkim to cieszę się, że w ogóle mogłem w tym meczu zagrać. Kontuzja jaką odniosłem w trakcie sezonu przygotowawczego nie była lekka, bo złamanie do lekkich kontuzji nie należy. Cieszę się, że wróciłem do gry. W pierwszym meczu z Kolbuszową nie mogłem zagrać, ponieważ pauzoawałem za kartki. Jeśli chodzi o mecz z Piastem to nie jestem zadowolony ani trochę. Nie interesuje mnie czy zagrałem dobrze czy źle, bo najważniejszy jest wynik.

W przeszłości grałeś w takich klubach jak Karpaty Krosno, Izolator Boguchwała, Stal Rzeszów czy Polonia Przemyśl. Czy doświadczenie zdobyte w tych klubach pomoże Ci w grze o utrzymanie w IV lidze?

Na pewno tak. Może nie tyle co występy w tych klubach co sama gra i liczba odbytych treningów w swoim życiu. Gram w seniorskiej piłce już 10 lat i moje doświadczenie na pewno się przyda.

Dobrze znasz się z Mateuszem Padiaskiem. Czy jego decyzja o transferze do Korony wpłynęła na Ciebie by dołączyć do naszego klubu?

Poniekąd tak. Zaznaczę, że nie tylko jego osoba ale wszystkich których wcześniej znałem. Nie chodzi tu tylko o zawodników z Polonii Przemyśl ale też tych których znam z innych klubów.

Jakie są twoje plany na najbliższe miesiące?

Realizować się w pracy zawodowej, którą niedawno podjąłem. Dopiero zaczynam więc plan na następne miesiące jest taki by rozwijać się w tym co zacząłem robić, ale przede wszystkim utrzymać się z Koroną w IV lidze.

Jaromir Skiba występuje na pozycji środkowego pomocnika. 29 latek przeszedł do naszego klubu w styczniu tego roku. W przeszłości występował w takich klubach jak: Izolator Boguchwała, Karpaty Krosno, Stal Rzeszów i Polonia Przemyśl.